Filmy Sci-Fi

Nigdy nie byłem w IMAX-ie. Warto iść na film (Interstellar) jeśli jest w 2D?
Ciężko powiedzieć, sprawa osobistych preferencji, na mnie 3D w kinach nie robi wielkiego wrażenia. Byłem ostatnio w IMAX-ie na Hidden Universe 3D, zaczyna się to widokiem Słońca z bliska i powiem tyle, że grając w Elite w Oculusie wszystko to wygląda 3 razy lepiej :)
 
Last edited:
Ciężko powiedzieć, sprawa osobistych preferencji, na mnie 3D w kinach nie robi wielkiego wrażenia. Byłem ostatnio w IMAX-ie na Hidden Universe 3D, zaczyna się to widokiem Słońca z bliska i powiem tyle, że grając w Elite w Oculusie wszystko to wygląda 3 razy lepiej :)
Tak przy okazji cos mi sie przypomnialo...
Pamietam jak ogladalem te scene w STAR WARS : I myslalem sobie...ehhh, fajnie i dynamicznie, tak powinny wygladac ateroid fildy i tak mialbym ochote postrzelac sie w kolejnej odslonie Frontiera...
Czy jestesmy tego blisko czy moze lepiej ? :)
 
Tylko, że ja nie pytam o film 3D ;). Trochę doczytałem i mogę zadać pytanie bardziej precyzyjnie: Czy warto iść do IMAX tylko dla technologii DMR?
Proces przetwarzania filmu przy wykorzystaniu technologii IMAX DMR (cyfrowy remastering) rozpoczyna się od skonwertowania klatki zapisanej na taśmie 35mm do postaci cyfrowej o bardzo wysokiej rozdzielczości, dzięki której zachowywane są wszystkie szczegóły z oryginału. Następnie opracowany przez firmę program komputerowy analizuje dane cyfrowe i określa ważne elementy każdej klatki – tworzy w ten sposób bazową część ujęcia cyfrowego. Jest to najbardziej skomplikowana część całego procesu. Obraz zapisany na taśmie 35mm charakteryzuje się drobniutkim ziarnem, podobnie jak każdy inny obraz fotograficzny. Obraz tego rodzaju, wyświetlany na ekranie kina IMAX, daje w rezultacie widok przypominający źle dostrojony obraz telewizora. W opisywanym procesie usuwane jest ziarno, a jednocześnie zachowywane są wszelkie istotne pozostałe informacje o każdej klatce.
źródło: http://film.interia.pl/news/czym-jest-technologia-imax-dmr,832212
 
Tylko, że ja nie pytam o film 3D ;). Trochę doczytałem i mogę zadać pytanie bardziej precyzyjnie: Czy warto iść do IMAX tylko dla technologii DMR?
Ja to widze tak, "normalny film w IMAX-ie wygląda kiepsko, ze względu na większy rozmiar ekranu widać ziarno, więc poprawia się cyfrowo kluczowe elementy obrazu, żeby nie było aż tak źle" - czemu więc po prostu nie iść do normalnego kina, które zapewne jest tańsze :)
 

Delwin

Banned
"Mój własny wróg" (Enemy mine) dość stareńki film na podstawie nowelki Barrego B. Longyera który otrzymał za nią nagrodę Nembula. Jeżeli ktoś lubi filmy SF dla efektów specjalnych to srodze się rozczaruje - po prostu zestarzały się. Ciekawy pomysł, przyjemnie się ogląda więc nic nie szkodzi by w wolnej chwili zerkać.
PS: Czytanie spojlerów skutecznie zabije chęć oglądania
:)
 
Last edited:

rootsrat

Volunteer Moderator
Bardzo polecam serię Black Mirror. Nie jest to stricte SF, ale jest nazywane "współczesną Strefą Mroku" (kto pamięta?!). Serie są krótkie - po 3 niepowiązane ze sobą odcinki, które trwają ok. 45 minut każdy. Jak dotąd wyszły 3 serie i jeden tegoroczny Christmas Special.

Obejrzałem co prawda dopiero pierwszy odcinek, ale już mogę powiedzieć, że jest mocno. Nie zdradzę szczegółów, powiem tylko, że to serial nie dla dzieci. Ogólnie pokazuje mroczną stronę rozwoju technologicznego i wpływ, jaki ma on na społeczności ludzkie. Dobrze zrobione i mocne studium psychosocjologiczne współczesnego, konsumpcyjnego społeczeńśtwa, gorąco polecam!

Tytuł "Black Mirror" nawiązuje do ekranu smartfona czy tabletu, który jest właśnie takim czarnym lustrem.
 
Rzucę paroma tytułami :
Event Horizon, a przynajmniej pierwsza połowa zanim robi się z tego horror.
Cargo - gadają po niemiecku ale warto zobaczyć
 
„State Zero” krótkometrażowy film SF
"Fabuła „State Zero” rozgrywa się w post-apokaliptycznej przyszłości w Sztokholmie, który zmienił się w pustkowie i skupia się na czterech żołnierzach podczas rutynowej misji. Ich zadaniem jest zbadanie wieży nadawczej, która przestała działać."
„State Zero”
 
Top Bottom