Jaki joystick / hotas do Elite Dangerous?

Delwin

Banned
Teraz jest wysyp gier do których joy z przepustnicą jest wręcz niezbędny. Poza tym to jest zakup na lata. :)
 
Dziewczyna nawet powiedziała, że jak chce to bym sobie kupił :p Jednak dalej mną targają wątpliwości.
W jakie jeszcze gry warto pograć na takim joy'u poza Elite? Przyznam, że graczem od ponad dekady nie jestem, a wróciłem do grania przez sentyment do starego Elite 3 w które trzaskałem godzinami w liceum.

Ponad 600zł to jednak sporo kasy jest jak na coś co praktyczne zastosowanie ma zerowe, a daje tylko fun :p Więc dalej, dawajcie kolejne argumenty ;) Bo to, że bdo myszy i klawy nie wrócę to to rozumie się samo przez siebie :)
 
Oprócz nadchodzących space-simów (star citizen), to głównie symulatory lotnicze. Trzeba mieć bakcyla do takich klimatów ale jak już człowiek wsiąknie... Na początek można się pobawić w War Thunder w trybie symulacyjnym, jak się spodoba to są produkcje takie jak seria Ił-2 Sturmovik (bardzo dobry Ił-2 S: Cliffs of dover jest do nabycia za 20-30 zł), czy seria DCS (można ściągnąć za free, a później dokupuje się różne moduły)

IL-2 Sturmovik: Cliffs of Dover:
[video=youtube;OLDipDDf58E]https://www.youtube.com/watch?v=OLDipDDf58E[/video]
[video=youtube;26alXkivvac]https://www.youtube.com/watch?v=26alXkivvac[/video]

DCS World moduł Flaming Cliffs 3:
[video=youtube;zp9RcMi5lkM]https://www.youtube.com/watch?v=zp9RcMi5lkM[/video]

Także, grać jest w co;) Tylko uprzedzam, że są to produkcje raczej wymagające i trzeba poświęcić trochę czasu na naukę ale zabawa, szczególnie w multi, jest potem przednia. Warto też do samego Elite, jak i do powyższych simów zaopatrzyć się w jakiś headtracking.
 

Delwin

Banned
Dziewczyna nawet powiedziała, że jak chce to bym sobie kupił :p Jednak dalej mną targają wątpliwości.
W jakie jeszcze gry warto pograć na takim joy'u poza Elite? Przyznam, że graczem od ponad dekady nie jestem, a wróciłem do grania przez sentyment do starego Elite 3 w które trzaskałem godzinami w liceum.



Ponad 600zł to jednak sporo kasy jest jak na coś co praktyczne zastosowanie ma zerowe, a daje tylko fun :p Więc dalej, dawajcie kolejne argumenty ;) Bo to, że bdo myszy i klawy nie wrócę to to rozumie się samo przez siebie :)
To kup sobie to za 160 zł :
 
Bez joystika z przepustnicą ciężko pograć również w serię X, Terran Conflict oraz Abion Prelude, jedne z lepszych offline space simów. Często do nich wracam.


Natomiast Rebirth nie polecam, to kicha, absolutne spierdzielenie serii

Na tych space simach zajechałem dwa Tracery Jetforce v.2, dopiero Do E: D zdecydowałem się na zakup X52 i nie żałuję.
 
Last edited:
Dobry argument powiadasz hmm tez bylem zapalonym milosnikiem klawierki i myszki :p
Kupilem X52 (zwykly nie pro) na okazji na alledrogo 250 zl bo potencjometr od Yaw byl do czyszczenia (na spokojnie ze zdjeciami niecale 30 min roboty) mimo tego ze mam tam male problemy ze sterownikami (bo uzywam makr do przyciskow joya) to nie wrocil bym do klawiatury ani nie chcial bym grac na Hotas X ktorego tez mam okazje czesto "pomacac" w skrocie zagrasz na X52 i juz nie chcesz zmieniac na nic innego :)
Ciekawostka nie gram w zadne inne simy warthundery itp (nie bawi mnie latanie zwyklymi samolotami) wiec moj X52 bedzie uzywany tylko w Elite i StarCitizen(o ile ta gra w ogole wyjdzie :p)
 
warthog to takie technologiczne porno - już samą wagą robi wrażenie a jakość wykonania jest pierwszorżedna. jedynee co bym zmienił to trochę więcej przycisków czy przełaczników które wracają do swoego pierwotnego położenia. tutaj większość to właczniki "na stałe" (nie wiem jak to ująć - takie co po przełaczniu pozostają w tej pozycji). to jest sprzęt dla którego nigdy nie porzucę pecetów
 
Dzięki za porady :)
Dziś kupiłem x52 pro. Poczułem się jak dziecko przed gwiazdką. Coś nowego, coś nieznanego :D Dla samego tego uczucia warto było. Faktycznie mysz i klawiatura to zupełnie inna bajka. Teraz czuję się jak prawdziwy pilot :) Dodatkowo dziś była promocja na steamie i dokupiłem sobie Flight Simulatora X za 20zł (ahh, sentyment).

Wrażenia:
- lata się trochę inaczej niż sobie to wyobrażałem, na początku w zwykłe beczki nie mogłem trafić.
- po oswojeniu się z kontrolkami, teraz sterowanie wszystkimi panelami ma sens (na początku jak grałem na klawiaturze to tylko się wkurzałem, że takie trochę to abstrakcyjne).
- przyjemnie świeci się różnymi kolorami
- zabawa z rozkminianiem przycisków chwilę zajęła, zanim znalazłem, że muszę wyłączyć Clunch Mode w Aplikacji Control Panela Joysticka

Jednak też widzę już minusy:
- kabel na sztywno do joya - by go odstawić muszę śmigać pod biurko odłączając usb - ktoś optymistycznie założył, że tylko grać będę, a ja tu też pracuję.
- przydałyby się dwa przyciski więcej pod kciukiem na przepustnicy.
- sterowanie myszką za pomocą pałąka na przepustnicy to nieporozumienie - nie nadaje się to do niczego.
- musiałem ustawić minimalny dead zone na joya, co wydaje mi się dziwne przy nowej sztuce.
 
Last edited:
@Wasiu, jeżeli chodzi o ten minijoystic do sterowania myszką to faktycznie jest on kiepski do tego, ale w profilerze możesz z niego zrobić 4 kierunkowy hat i dzięki temu masz dodtakowe 4 przyciski na przepustnicy (z pinki 8).
 
Śróbek nadmiarowych nie widzę. Za to inny problem z x52 pro się znalazł i to duży. Na usb 3 po prostu wiesza on system, a cała zabawa z konfigurowaniem go odpowiednim (kasowanie w rejestrach, reinstalowanie sterowników) to jakieś nie porozumienie. Co gorsza, problem już występuje przy zmianie portu usb, czy po ponownym podłączeniu do starego (losowo).

O ile lata się fajnie, tak takie nieporozumienie ze sprzętem to porażka. Boję się, że w kolejnym komputerze za kilka lat, gdzie będą same usb3 ten joy nie będzie działał mi w ogóle. Na chwilę obecną przez takie problemy nie poleciłbym go nikomu. Jakbym go kupił rodzince na prezent to oni na 100% nie poradzili by sobie z tym by doprowadzić go do działania, bo sam gdy zabrałem go dla dzieciaków na weekend to półgodziny z tym walczyłem, mimo, że podobne problemy przechodziłem na swoim kompie.
 
No sterowniki do serii X52 / X52 Pro to totalna porazka :) i support nic sobie ze zgloszen nie robi... Ja zauwazylem ze najmniej problemow mam po podlaczeniu przez aktywnego HUBa USB
 
Śróbek nadmiarowych nie widzę. Za to inny problem z x52 pro się znalazł i to duży. Na usb 3 po prostu wiesza on system, a cała zabawa z konfigurowaniem go odpowiednim (kasowanie w rejestrach, reinstalowanie sterowników) to jakieś nie porozumienie. Co gorsza, problem już występuje przy zmianie portu usb, czy po ponownym podłączeniu do starego (losowo).

O ile lata się fajnie, tak takie nieporozumienie ze sprzętem to porażka. Boję się, że w kolejnym komputerze za kilka lat, gdzie będą same usb3 ten joy nie będzie działał mi w ogóle. Na chwilę obecną przez takie problemy nie poleciłbym go nikomu. Jakbym go kupił rodzince na prezent to oni na 100% nie poradzili by sobie z tym by doprowadzić go do działania, bo sam gdy zabrałem go dla dzieciaków na weekend to półgodziny z tym walczyłem, mimo, że podobne problemy przechodziłem na swoim kompie.

Na jakim Windowsie masz ten problem? Jeśli to Windows 7 i masz kontroler USB 3.0 pochodzący od Intela to to jest przyczyną twoich problemów. Rozwiązanie znalazłem na forum ogólnym ponad rok temu wszyscy korzystający z X52 i Pro na Win7 z Intelem mieli problemy. Nie ma znaczenia jakiego producenta jest płyta główna, winny jest kontroler na płycie oraz sterownik. Jeśli to powoduje konflikt u ciebie to masz dwa wyjścia:

1. Wyłączyć w BIOSIE eHCI (sorry nie pamiętam dokładnej nazwy zresztą inni producenci płyt stosują różne nazwy, generalnie chodzi o obsługę USB 3.0) i odinstalować sterownik w Windowsie do USB 3.0 (Intel eXtensible Host Controller w Programach)

2. Jeśli nie chcesz tracić obsługi USB 3.0 wtedy wyjściem jest upgrade Windowsa do ósemki, polecam 8.1 bo możesz pozbyć się kafelków.

Saitek ma słaby soft i stery do swoich produktów, to fakt niezaprzeczalny, ale w tym wypadku problemem jest kontroler od Intela a w zasadzie jego sterownik powodujący problemy z joystickiem Saiteka. Upgrade do Windowsa 8 lub 8.1 rozwiązuje całkowicie ten problem bowiem w tych wersjach sterownik do USB 3.0 pochodzi od Microsoftu i nie powoduje żadnych problemów które są obecne w Windowsie 7.

Generalnie standard USB 3.0 powinien być w teorii wstecznie kompatybilny ze sprzętem wymagającym 2.0 i niżej, ale w necie aż roi się od problemów użytkowników co dowodzi, że tak nie jest.
 
Dodam że Windows 10 będzie dostepny tego lata, wraz z bezpłatnym upgradem z Windows 7 oraz 8.x, więc tymczasowo można spróbować tego co proponuje Słoma ze sterownikami, a później sobie lekko wskoczyć na nowy system.
 
Last edited:
No sterowniki do serii X52 / X52 Pro to totalna porazka :) i support nic sobie ze zgloszen nie robi... Ja zauwazylem ze najmniej problemow mam po podlaczeniu przez aktywnego HUBa USB
od Mad Catza za swojego X55 od 3 tygodni kasy nie mogę odzyskać - brak odzewu, totalne olewanie klienta i ogólnie chamstwo. X55 pomimo że zarąbisty sprzęt pomimo 2-3 rzeczy które zrypali - totalnie zawód jeżeli chodzi o wsparcie, Od ponad roku wiedzą że niektórzy ludzie mają problem na Win 8.1 ale nic sobie nie robią.
 
Tak wyglada support szajstek/maćkac... wojuje z nimi juz z 4 konta odkad kupilem X52 tlumaczac ze maja zrypane sterowniki i siedze na 6 costam zainstalowanymi na "chama" w win 8.1 i poswiecam 20% mocy procesora zeby moc uzywac makr ;]
Ergonomicznie sprzet bajka softwareowo i sprzetowo totalne dno...
 
Ojtam, ojtam nie przesadzajcie. Ja mam kontroler Intela, Win 7, oraz USB 3.0 i wszystko śmiga jak trzeba. Problem leży w ... wyładowaniach elektrostatycznych. Tak, elektronika Saiteka nie jest przed tym zabezpieczona i to jest problemem tego yoja.
 
No to Szeryfie chetnie przetestuje jakis pomysl na moda ktory pomoze byle nie za bardzo inwazyjny bo lutownice mam do lutowania lini wysokiego napiecia :p
 
Back
Top Bottom