Właśnie dorobiłem się Cobry. Haulerem całkiem miło się latało, bez żadnych przygód z piratami. Przynajmniej żadnych przygód letalnych

. Dwie Anakondy stojące przed stacją poza zasięgiem zakazu ognai były dość przekonujące żeby stację opuścić "tylnym wyjściem"

.
A Cobrą mam taki problem, że nawet po przeniesieniu zasilania do hardpointów, brakuje mi energii żeby zmusić Pulse Laser 2xt2 i 2xt4 do działania dłużego niż kilka sekund. Jak sobei z tym problemem poradziliście? Z tego co czytam autocannony gryzą się z laserami i nie poleca się stosowania ich równolegle...
Multikanony sa fajne i maja wygar, nie korzystaja z energii wiec mozna z nich strzelac majac full pipsow na speedzie czy tarczy. Wymagaja jednak pewnego doswiadczenia bo pocisk potrzebuje czasu by dotrzec do celu.
Wiec jest to jak strzelanie z mysliwca z czasow drugiej wojny swiatowej

Nie sa najlepsze do sciagania tarczy przeciwnikowi.
Najskuteczniejsza ale jednak dosc droga bron to rakiety, Zamontowanie 2 x class 4 i 2 x class 2 to poprostu rzeznia!
Niestety nie sa zbyt ekonomiczne, jednak polecam sprobowac takiego "win button" setupu.
Ciekawa bronia jest Railgun, jednak przydaje sie tylko do zaskoczenia. Potezne uderzenie sciaga na raz niemal kazda tarcze, jednak ich zaladowanie w momencie odpalenia zajmuje pare sekund...nie mamy wiec strzalu na bezposredni kontakt z fire buttonem i dodatkowo powaznie podnosza temperature statku. W wypadku Cobry, krytyczna zaczyna sie powyzej 130% i zaczynamy tracic kadlub.
Poza gwaltownym przegrzaniem minusem jest czas odpalenia, ktory daje sie we znaki kiedy nasz cel zaczyna niespodziewanie manewrowac uciekajac nam co chwila z celownika.
Bron ze wspomaganiem naprowadzania "gimbaled" jest skuteczna, wygodna i drozsza, jednak jej zastosowanie konczy sie w wypadku przejscia celu w silent mode...
[ Podobnie jak rakiety ]
Po podsumowaniu powyzszego, doszedlem do wniosku, ze wybieram do swojej Cobry bron:
- nie szarpiaca az tak za portfel [ wiec wykluczylem posiadanie rakiet w 4 slotach ], ograniczylem sie do 2 wyrzutni clasy II, jeden strzal z dwoch naraz jest dewastujacy.
- silne lasery, ulatwiajace sciaganie tarcz przed odpaleniem rakiet... wiec Pulse class 4 x 2
- nie gimbaled, bo czasem trzeba strzelac w cos czego nie da sie namierzyc i nie mozna uzyc rakiet, tylko 2 sztuki daja dosc dlugie strzelanie na 4 pipsach dla broni...
Dodatkowe moduly to
- heat sinki [ bez przypisania do primary czy secondary, do uzycia w razie potrzeby ]
- modul do obrony przed rakietami... czy dziala juz OK trudno stwierdzic, do tej pory tylko dwa razy atakowano mnie rakietami, cos chyba wymanewrowalem a cos chyba sciagnal ten modulek.
Cargo scaner pokazuje zawartosc cargo ale trzeba byc ponizej 1km za celem, utrzymywac go w znaczniku namierzania przez pare sekund i w zasadzie marnuje sie czas, ktory mozna przeznaczyc na atak... przestalem wiec skanowac przeciwnikow, co wysypia to wysypia
Auto naprawy niestety nie uzupelniaja straconego kadluba a mechanika uszkodzonych subsystemow statku chyba nie dziala jeszcze w 100% wiec tez pomijam.
Kill skanera jeszcze nie uzywalem, ale zakladam, ze bedzie pomocny dla bounty hunterow.
...Haulerem całkiem miło się latało, bez żadnych przygód z piratami...
bo nie logowalem sie juz pare dni
