Star Citizen - Zabójca Elite?

Link z prezentacji gameplayu z Alphy 3.0:
[video=youtube;GucYhhLwIxg]https://www.youtube.com/watch?v=GucYhhLwIxg[/video]

Największe wrażenie zrobiło na mnie lądowanie na planecie, branie misji od npc'ta i przelot Dragonfly z hangaru rozbitego Starfarera do ładowni Freelancera.
Oprócz tego zachwyca "bezszwowość" tego świata bez żadnych teleportów, ekranów ładowania itp. Facet w bazie Levski widział gościa w kokpicie statku i na odwrót.
MIAZGA!

P.S. Tradycja moich szokujących tytułów podtrzymana :)
 
Jak pokazali łazik to akurat patrzyłem na inny ekran, odwróciłem się i pomyślałem "czekaj, czemu zaczeli streamować mass effecta i czemu to mako tak dobrze wygląda"
Stale obserwuje co tam się dzieje i tą prezentacją zachwycili wszystkich... Nikt nie spodziewał się, że to będzie AŻ TAK dobre.
Do tego cały gameplay był robiony live co jest czymś niesamowitym patrząc po np. takim ubisofcie albo no man's lie.
 
Last edited:
Tylko że to jest wciąż zaledwie ułamek tego, co obiecali [wink] Co nie zmienia faktu, że całkiem mi się to podoba.

PS. Czy nie ma już jakiegoś innego tematu o SC?
 
Tylko że to jest wciąż zaledwie ułamek tego, co obiecali [wink] Co nie zmienia faktu, że całkiem mi się to podoba.

PS. Czy nie ma już jakiegoś innego tematu o SC?
Ułamek tego co obiecali, ale zjada horizon.
SC będzie jeszcze przez lata w produkcji. pełnoskalowe prace zaczęły się tak naprawdę rok-półtora temu. Zrobili przez ten czas GIGANTYCZNY progress.
temat jest ,ale ten bardziej nawiązuje do gamescomu.
 
Mam przeczucie że Star Citizen skończy się dość podobne jak z No Man's Sky.

Jak wielki jest świat gry? słyszałem że tylko 100 systemów.
 
Jak wielki jest świat gry? słyszałem że tylko 100 systemów.
Jeden system to by zmiescić kilkaset razy tyle kontentu od elity. w sumie to 100 jest dużo lepsze bo daje realne ograniczenie przestrzeni. W elicie tłuczemy się o systemy kiedy moglibyśmy po prostu przejąć w ten sam czas kilkaset nowych.
Patrz na skyrim: więcej kontentu niż elita, nms i obecny star citizen na mapie która jest tak mała, że idąc do sklepu przeszedłbym ją dookoła 2 razy.
 
Mam przeczucie że Star Citizen skończy się dość podobne jak z No Man's Sky.

Jak wielki jest świat gry? słyszałem że tylko 100 systemów.
Ludzie się nasłuchali o pierdyliardach planet w NMS, że teraz wszędzie by tyle chcieli. :) To nic, że wszystkie wyglądają prawie tak samo.

Ręcznie tworzony świat zawsze wygra z generowanym proceduralnie, nie ma bata. Będzie o wiele ciekawszy, bardziej przemyślany i logiczny. Można stworzyć ciekawe, wyróżniajace się miejsca, które skłaniają gracza do odwiedzenia planety tylko dla tej jednej lokacji. Albo umyślnie poukrywać jakieś skarby, tak żeby odnalezienie ich przez gracza dawało prawdziwą satysfakcję (najlepiej było to zrobione chyba w Morrowindzie i Fallout New Vegas). W NMS tego nie ma, wszystko jest tak samo nudne i przewidywalne. Dlatego 100 systemów to moim zdaniem i tak bardzo dużo, nawet jeżeli będą wspierać się częściowo generacją proceduralną.
 
Ludzie się nasłuchali o pierdyliardach planet w NMS, że teraz wszędzie by tyle chcieli. :) To nic, że wszystkie wyglądają prawie tak samo.
Po prostu podoba mi się sposób zarządzania statkiem w Star Citizen i ciekawie by wyglądała eksploracja.
Dopiero przed chwilą zauważyłem że nie będzie eksploracji.
 
Po prostu podoba mi się sposób zarządzania statkiem w Star Citizen i ciekawie by wyglądała eksploracja.
Dopiero przed chwilą zauważyłem że nie będzie eksploracji.
Jak nie bedize jak będzie? Są nawet statki zrobione pod exploracje...
Nie wszystkie planety są dokładnie zexplorowane + będzie kilka systemów nieodkrytych.
 
3 slowa i 3 obrazki porownawcze odnosnie planet :











ED / NMS / SC jakby ktos nie ogarnal.
Jak dla mnie, to najmniej ciekawa jest pierwsza, nawet mi sie nie chce tam lądować...
Na tyle ile bylo Horizons reklamowane, ze wogole zmieni gre itp, to szczerze mowiac zawiodlem sie na tym elemencie.
Nie wspominajac, ze nie ma w sumie co tam robic (a lądowanie zajmuje tyle czasu, ze jest nie oplacalne czasowo dla misji), to teren generowany jest na 99% planet taki jakby tam walec jezdzil od wiekow.
Moze wynika to z tego, ze mamy tylko planety bez atmosfery i jest bardzo duza erozja, ale w sumie na co nam takie gole kule skalne? Chyba tylko, zeby pokazac, ze zrobili ladowanie.
Nie wiem jak reszta, ale ja jestem troche zawiedziony tymi plaskimi pustyniami piachu/lodu/whatever gdzie jedyne co w sumie sie robi to strzela z lasera w randomowe skaly, zeby wypadly z nich surowce...
Do tego Engineers na sile wcisniete na bezludnych planetach bez atmosfery, zeby tylko zmusic ludzi do ladowania tam. Jakby nie mogli byc na stacjach kosmicznych.
To juz lepiej zamiast tych pustych planet i jazdy i strzelania z SRV do skal, trzeba bylo zrobic chodzenie po stacjach i gadanie z NPC.
A planety i SRV zostawic na 3.0 i zrobic od razu z i bez atmosfery.
 
Last edited:
@UP racja. jazda SRV jest fajna sama w sobie, ale praktycznie nic nie można nim robić. Do tego jest bardzo powolny i nie ma sensu: to kosmos MOŻESZ WSZYSTKO ZBOMBARDOWAĆ Z ORBITY.
W sumie to ten sam paradox co w mass effect gdzie chyba połowę czasu produkcji spędzali wymyślając powody dla których nie możemy wszystkiego zbombardować z orbity.
Ludzie przed horizonem myśleli ( including me ), że te skałki będą za darmo, a planety z atmosferą będą w horizonie.
 
3 slowa i 3 obrazki porownawcze odnosnie planet :

http://i.imgur.com/DlkrH0Jl.jpg
Zostawiłem ten do którego się chcę odnieść.
Wygląda to bardzo zacnie, jak z resztą cały prezentacja (może poza stylówą prowadzącego ;) )
ale mam niejakie obawy, że dolot do planety - wyjście z nadprzestrzeni - wejście w atmosferę - i w końcu podejście do prezentowanej bazy piratów, będzie za każdym razem identyczne "jak po sznurku" i że żadne odstępstwo od założonej trasy nie będzie możliwe z powodu ograniczeń silnika Unreal.
 
Zostawiłem ten do którego się chcę odnieść.
Wygląda to bardzo zacnie, jak z resztą cały prezentacja (może poza stylówą prowadzącego ;) )
ale mam niejakie obawy, że dolot do planety - wyjście z nadprzestrzeni - wejście w atmosferę - i w końcu podejście do prezentowanej bazy piratów, będzie za każdym razem identyczne "jak po sznurku" i że żadne odstępstwo od założonej trasy nie będzie możliwe z powodu ograniczeń silnika Unreal.
Unreal? A Star Citizen nie jest przypadkiem na Cry Engine? Albo Unity, ale na pewno nie Unreal.
 
..jeśli będzie kosztować do 50 dolców to można kupić, jesli będę mógł kupić statki i bajery za walutę zarobioną w grze to można kupić jeli nie to pass..
 
Last edited:
Top Bottom