Szukam pracy w korporacji

Dzień dobry,
Jestem 41-godzinowym pilotem, czyli noobem. Dokładnie nie wiem co chciałbym robić w przyszłości (w ED). Póki co zarabiam na misjach, głównie transportowych i kurierskich. Nim zacząłem grę ukończyłem większość poradników. Przeczytałem poradnik autorstwa jednego z Was (gdzieś tu na forum jest temat i link do pdf). Oblatywałem już Sidewindera i Addera, aktualnie pilotuje Kobrę wz. III. Bawiłem się też trochę w modernizację statków. Na koncie mam około 4.5 mln kredytów i ponad 100 wykonanych skoków i kilkadziesiąt odwiedzonych układów. Teraz chcę kupić Transportera typ 6 i popróbować się w górnictwie. Następnie będę chciał nabyć Asp Explorera i pozwiedzać układy. Walka póki co nie jest moim głównym celem, to wiem na pewno, jednak zestrzeliłem dwóch pilotów, chociaż sam zostałem zestrzelony kilkakrotnie przez piratów.

Pozdrawiam,
Sławomir vel Sclavin (w grze).
 
Dzień dobry,
Jestem 41-godzinowym pilotem, czyli noobem. Dokładnie nie wiem co chciałbym robić w przyszłości (w ED).
Każdy kiedyś z nas był noobem i każdy szukał swojego miejsca w Elite. Moim osobistym zdaniem kluczem do dobrej zabawy są Towarzysze z którymi można porobić wiele różnorodnych działań - zaczynając od strzelania, poprzez wyścigi np. w kanionach, wypad na wspólna eksploracje czy skoncentrowanie indywidualnych działań pod kątem interesu/celu grupy.

Póki co zarabiam na misjach, głównie transportowych i kurierskich. Nim zacząłem grę ukończyłem większość poradników. Przeczytałem poradnik autorstwa jednego z Was (gdzieś tu na forum jest temat i link do pdf). Oblatywałem już Sidewindera i Addera, aktualnie pilotuje Kobrę wz. III. Bawiłem się też trochę w modernizację statków. Na koncie mam około 4.5 mln kredytów i ponad 100 wykonanych skoków i kilkadziesiąt odwiedzonych układów. Teraz chcę kupić Transportera typ 6 i popróbować się w górnictwie. Następnie będę chciał nabyć Asp Explorera i pozwiedzać układy. Walka póki co nie jest moim głównym celem, to wiem na pewno, jednak zestrzeliłem dwóch pilotów, chociaż sam zostałem zestrzelony kilkakrotnie przez piratów.
Misje w Elite można podzielić na bojowe związane z walką (np. masakry czy zabójstwa), oraz niebojowe (np. transport danych, towarów czy pasażerów). Poza misjami jest jeszcze bardzo dużo zabawy z inżynierami i ulepszaniem statków.

Znam pilotów którzy są skoncentrowani wyłacznie na walce czy to PVE czy PVP, jak również takich którzy walki raczej unikają zajmując się np. eksploracją. Moim osobistym zdaniem, warto gdzieś wypośrodkować działania w Elite, próbując i wykorzystując różne aspekty które oferuje nam wszechświat w Elite.

Samodzielne strzelanie do NPCy w dłuższej perspektywie czasu, może być tak samo nudne i nużące jak wożenie towarów czy danych z punktu A do punktu B. Natomiast strzelanie i walka w skrzydle jest już czymś zupełnie innym i to niezależnie do kogo strzelamy czy NPCy czy graczy - chociaż walka z graczem jest dużo bardziej emocjonująca niż eliminowanie bota. Jeszcze większa frajda jest, gdy w skrzydłach zaczyna się dzielić na funkcję w zależności od umiejętności, zasobów czyli statków oraz naszych preferencji - np. jedni wolą latać mniejszym statkiem inni wolą te największe, do tego jest cała gama różnych broni z różnymi efektami które potrafią dostosować statek do Twoich preferencji. Najprostszy przykład to bycie np. "medykiem" gdzie poza strzelaniem trzeba jeszcze odnawiać i czasem dopilnować tarczy kolegi ze skrzydła.

Jeżeli Cię chociaż zainteresowałem lub chciałbyś dowiedzieć się czegoś więcej o Elite - odwiedź naszego TSa, najlepiej w godzinach popołudniowo-wieczornych. Zawsze też możesz wpaść w ciągu dnia na nasz frakcyjny czat i porozmawiać czy pozadawać nurtujące Cię pytania.

No i na koniec - Renegaci nie są korporacją i nie dają pracy. Mogą Ci natomiast zaoferować doborowe towarzystwo w różnych szaleństwach (bardzo mocno zalecany jest TS), porządne wsparcie - w szczególności na początkowych etapach, oraz wiedzę bardzo mocno ukierunkowaną w obszarze inżynieryjno-bojowym.
 
Last edited:
Top Bottom