Wezwanie !!!

tak mi się jeszcze przypomniało: gdy wczoraj wracałem swoim eksploracyjnym statkiem dwa razy próbowaliście mnie przechwycić już w HR 8444, na szczęście nieskutecznie, to tak a'propos waszej deklaracji atakowania tylko statków bojowych.
Chcielismy sprawdzic czy nie wieziesz broni recznej lub materialow wybuchowych w cargo ;)
Znam Łowce z Discorda EDPL i forum. Kiedyś odniosłem nawet wrażenie, że próbuje mnie naśladować w pewnym sensie, tylko dość chaotycznie i bez sensu (z mojego punktu widzenia). Ja nigdy nie prowadziłem ze sobą monologu na kilku kontach... :D
💯
SOS na otwartym kanale najprawdopodobniej obie strony chwilowo zawieszą broń i rzucą się na Twojego prześladowcę ;)
Przesladowca jest tylko jeden ;p
 
Zapraszamy. Na chwilę obecną nie masz się czego bać, bo z ludzi, którzy się tu odgrażali, że będą siać śmierć i pożogę nie ma nikogo. A obecni kombatanci nie atakują nieuzbrojonych statków... z reguły ;) Co więcej, jeżeli ktoś Ciebie zacznie interdyktować i rzucisz SOS na otwartym kanale najprawdopodobniej obie strony chwilowo zawieszą broń i rzucą się na Twojego prześladowcę ;)
Na wszelki wypadek przylecę czymś tanim w wykupie :p
 
Nie wiem czy dziś akurat będziemy na patrolu, zobaczymy jaka będzie frekwencja. Bliżej weekendu pewnie uda się wzmożyć kontrole :p
 
I prawdę mówiąc - pisząc w pierwszym poście żeby grali w Open - nie mam na myśli że oni grają w grupa/solo. Poza trybem Open, chęć dojechania TWH sprowadzi się do tego, że wszyscy wejdą w farmę w solo i żadnej zabawy nie będzie.
A w Open - robiąc nawet BGS - przynajmniej istnieje szasna że ktokolwiek kogokolwiek spotka, i poza bezmyślną farmą, będzie jakieś drugie dno.
No i myślę, że na tym można zakończyć. Wszelkie krucjaty, podjazdy, wojenki i zwady nie mają sensu, bo ludzie pochowają się po grupach i będzie to uderzenie w próżnię/walka o wpływ będzie farmieniem w solo bez spotkania przeciwnika.
 
Źle, żle, po prostu źle! Wykorzystajcie okazje na PvP. Kiedy ostatnio mieliście taką rozrywkę we własnych systemach?
Kiedy przyleciały do was niemalże 2 pełne wingi z którymi możecie się w miarę normalnie komunikować i sobie postrzelać.
Dla nas ten temat logistycznie jest trudniejszy a może nawet kosztowniejszy ale czy Cr jeszcze w tej grze grają jakąkolwiek istotną rolę? Ja gram 1.5 roku i mam 8mlrd, wy pewnie w cholerę więcej. Głównie przylecieliśmy tu zobaczyć jak się bawicie, mówiono mi że, Husaria to padaka grzejąca NPC w PG. Okazało się to bzdurą a w naszych oczach to EDPL okazało się być bandą troskliwych misi bojących się stawić czoła w PvP. Jedyny który skorzystał z zaproszeń do treningów był MajorTorpeda. JEDYNY na całe EDPL!
Obiecaliśmy rozrywkę do końca przyszłego tyg i pewnie tego dotrzymamy licząc że, w końcu pojawi się główny prowodyr tego przedsięwzięcia. Czy to ma mocne tło RPG czy słabe, to już nie ważne. Ta historyjka się już pisze i co najważniejsze mam wrażenie że, po stronie Husarii zajawka jest.
Po wszystkim myślę że, łatwiej nam będzie zachęcić większą ilość graczy do sparingów... ale o tym później. Lećmy z tematem zachowując spokój i rozsądek, zwróci się to nam niezłą rozrywką dla obu stron.
 
Odpaliłem to forum pierwszy raz od zmian , i nie mogę się przestać śmiać , wczoraj zaliczyłem mała wpadke z chłopcami Outlaw jednak powoli wyciągam zakurzone gnaty z cargo bo jak się okazuje już nie jestem tak silny jak kiedyś .Dla tego teraz uzupełniam materiały na synteze o odblokuje sobie z dawno wyczekiwanego inżyniera , zapewniam że będe kontunułował tą walkę w ramach mojej Frakcji Guardians of Valhalla . Zapewniam was że ignorancja i naśmiewanie się ze mnie nie działa na mnie w żaden sposób , ja nie potrzebuje waszej atencji . Poza tym ja tu mam wyrazną przewage która jest tu pomijana , jestem samotnym wilkiem , atak i ucieczka to moja taktyka podstawowa , jednak pamiętajcie chłopcy i przydupasy z TWH , ja wiem gdzie was ukłuć , nie potrzebuje armii bo sam sobie świetnie daje rade i sprawia mi to dużo radości . To jest gra a ja wczuwam się w swoją role dla tego dodam na koniec obserwujcie swoje radary bo mogę pojawić się nagle i niespodziewanie . Na koniec dodam że graczy którzy bawią sie w oczernianie mnie maja przyzwolenie swojego marnego dowództwa na te działania , to standardowa taktyka która ma mnie postawić w gorszym świetle , jednak efekt uboczny tego jest dziś taki że doczekałem sie naśladowców i ludzi którzy mnie popierają , moim językiem w grze jest agresja , walcze z TWH ponieważ wyznawana przez nich mentalność to mentalność która trawi demokratyczne narody jak zaraza , język pokoju , język słabości , język wyzysku i manipulacji , moja walka to nieskończona krucjata która bede prowadził aż do końca Frakcji TWH która w gruncie rzeczy jest Frakcja nam wrogą . Ps Fenyl , Draku , Hetman za potraktowanie mnie jak śmiecia i próbe zrobienia ze mnie swojego pionka macie przekichane , bo to jest gra i to w grze sie to wszystko dzieje .
 
Last edited:
Status Update:
Do tej pory operacja prowadzona przez siły GPF przebiega bez większych zakłóceń. Po poniedziałkowej konfrontacji z agresorami z The Winged Hussars, którzy z niezrozumiałych przyczyn nie akceptują naszej ochrony, w dniu wczorajszym dowiedliśmy, że nasza akcja rozjemcza jest w pełni uzasadniona i skuteczna. Naszemu specjalnemu zespołowi udało się przechwycić i powstrzymać eskadrę ciężkich Okrętów Wojennych Admirała Łowcy która próbowała zaatakować stację Maskelyne Vision. Atak na stację przyniósłby masakrę ludności cywilnej oraz duże straty w infrastrukturze stacji. Co gorsza, atak mógłby również uszkodzić tajną piwniczkę Hetmana uszczuplając zasoby Hetmańskiej Księżycówki, co znając jego wybuchowy temperament mogłoby się odbić na stabilności politycznej całego sektora. Po skończonej akcji pozwoliliśmy sobie.... eee.... zabezpieczyć.. tak do dobre słowo... kilka krzynek tego trunku (BTW kod 1234 nie jest zbyt efektywny.... i doradzamy jego zmianę).
 
Dobra gra dziś była, dla mnie zakończona puffem :D
Od grania mi się w joyu guzior shiftujący odlutował i zamiast zrobic low wake, robilem high wake. Wierzcie, chcielibyscie moja mine zobaczyc, jak próbuje skoczc kilka razy i ciagle high wake, wuuut?. Dzieki za walki.
Pozdro dla Yoshiego, jemu zaliczylo kila.
 
Last edited:
Dzięki również, bardzo fajnie się grało. Ciekawe nowe buildy się pojawiły po Waszej stronie :)
Jeszcze na koniec porysowaliśmy Wam Spacetrakkera (czy jakoś tak) lecz puściliśmy go na 10% Niech się nie gniewa ale miał uzbrojenie :p
 
z dziennika nooba:
przyleciałem do systemu HR 8444.w misji pokojowej jako niezależny i nieuzbrojony obserwator. Zostałem przywitany przez CMDR Pajk. Lekko zarysował mi kadłub i oznajmił mi, iż system jest zamknięty. Dalsza konwersacja przebiegała w miłej atmosferze.
Wnioski: Następnym razem zabrać alkohol
 
Dzięki za wczorajsza grę, walki były naprawdę rewelacyjne, poprawiła się koordynacja i dyscyplina, nie jest to już taki totalny chaos. Bardzo fajnie było to widać zwłaszcza podczas pierwszej walki, kiedy prawie wszyscy bardzo ładnie się wycofywaliście zamiast pufac. Kilku naszych również było do tego zmuszonych :).

Kyoku, jeszcze chwila i byś z tego wyszedł... 2-3 sekundy i byśmy Cię wystrzelili poza nasz zasięg, podobnie jak pierwszego dnia Wy Man3za.

CMDR Pajk jest z TWH jak widać, nie tylko nam zdarzają się pomyłki :), ale w czasie takich eventów jest to niestety nieuniknione
 
Last edited:
Ja w walkach wczorajszych nie uczestniczyłem , proszę o wybaczenie :( , ale naprawdę miło się was teraz czyta byle tak dalej panowie :coffee: , ps: jestem pozytywnie zaskoczony waszą reakcją Kyoku , z niecierpliwością wyczekuje naszej wspólnej wymiany ognia .
 
Pajk to HKL -> Husarski Korpus Logistyczny, nasze skrzydło handlowo/górniczo/transportowe (do którego, swoją drogą, też należę). Widzę, że "all hands on deck" ;)
 
Top Bottom